One piece RPG

Polski RPG o anime One piece
 
IndeksFAQUżytkownicyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Pokład

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
Aku



Male Liczba postów : 174
Registration date : 27/06/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 4:36 pm

Jakby nie było z drugiej strony statku też była burta (cóż za niespodzianka Very Happy), ale przerwał bieg widząc jak z strony, w którą biegł zobaczył wyskakującego ryboludzia z dużym głazem w rękach. Wziął zamach i rzucił nim w stronę Shigeru, jeżeli tego nie uniknie to nastąpi kolizja z jego klatką piersiową. Po wyrzuceniu kamienia pirat ponownie zniknął w oceanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haward

avatar

Male Liczba postów : 108
Zawód : Szkutnik
Registration date : 24/09/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 5:09 pm

~Niech to, taka sztuka poszła na marne...~ Przeklinam w myślach. ~Piraci piją za mało mleka.~ Chowam młotek za marynarkę, po czym chwytam moje katany rzucone mi przez Shigeru. Dzięki! Widząc wyskakującego ryboludzia schodzę pod pokład, szukając jakiejś broni "na grubą rybę".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aku



Male Liczba postów : 174
Registration date : 27/06/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 5:24 pm

Pod pokładem nie było nic na grubszą rybę, bynajmniej w tym pomieszczeniu co ty stałeś. Słyszałeś tylko za drzwiami wrzaski piratów oraz dobijanie się, raczej nie wskazujące na coś dobrego. Musieliście szybko wykończyć ryboluda, bo inaczej wątpliwym była wygrana. Gdyby się dobrze przyjrzeć można było zauważyć jakiś statek na horyzoncie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shigeru

avatar

Male Liczba postów : 39
Zawód : Doktor
Registration date : 28/09/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 7:50 pm

Shigeru rozpaczliwie rzucił się na bok chcąc odskoczyć jak najdalej od "strefy zrzutu" wiedząc, że jeśli nawet nie trafi go głaz to może wpaść do dziury nim zrobionej. Następnie szybko wstał i odsunął się dalej od powstałej dziury. Prawdę powiedziawszy, mężczyzna nie miał pojęcia jak walczyć z czymś co nie lęka się ran i do tego płynnie porusza się w środowisku, które dla niego oznacza śmierć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aku



Male Liczba postów : 174
Registration date : 27/06/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 8:24 pm

Głaz zahaczył o rękę doktora, ale ze względu na jego wytrzymałość zakręciło nim tylko porządnie. Upadł on na skraju burty, a głaz w wodzie. Rybolud wyszedł z wody, trzymając mniejszy od poprzedniego kamień i zaczął kierować się w stronę leżącego Shigeru. Stojąc nad nim wziął zamach chcąc wbić kamień w ciało wroga, ale upuścił go plując przeciwnikowi w twarz krwią. Chwiejąc się chciał zabić go, ale wpadł do wody. Zapewne wziął jakieś "leki" zwiększające jego wytrzymałość, ale miały też skutki uboczne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haward

avatar

Male Liczba postów : 108
Zawód : Szkutnik
Registration date : 24/09/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 8:35 pm

~Niech to, lepiej załatwić tą rybę, bo inaczej...~ Akurat wychodzę spod pokładu, kiedy ryboludź wpada do wody. ~To wszystko? Cóż, było ciężko, ale to chyba jeszcze nie koniec...~ Hej, ty! Wołam do doktora. Lepiej chodźmy stąd, bo pod pokładem zaczyna się robić gorąco...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shigeru

avatar

Male Liczba postów : 39
Zawód : Doktor
Registration date : 28/09/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 8:38 pm

Shigeru tylko usiadł pod jakąś ścianą, wyciągnął apteczkę i zaczął wyjmować sobie kule z boku i ramienia. Spojrzał na Hawarda nieco otępiałym z bólu wzrokiem i odparł: - Idź przodem, ja muszę się połatać. - rzekł kończąc wypowiedź sykiem ponieważ w tym samym momencie polał sobie jedną z ran wodą utlenioną.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haward

avatar

Male Liczba postów : 108
Zawód : Szkutnik
Registration date : 24/09/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 8:41 pm

Dobra! Znów schodzę pod pokład, po czym staram się zabarykadować czymś drzwi, żeby piraci nie mogli przejść, dopóki Shigeru nie wyleczy ran. ~Mam nadzieję, że niedługo coś nadejdzie... Ech, wskakując na tą tratwę wpakowałem się kłopoty. Przynajmniej moja katana spłynęła krwią pirata.~ Uśmiecham się lekko. ~A mój młot stworzył nowe dzieło sztuki, zanim zniszczył tamtego czaszkę... Należy im się, tym ścierwom.~ Po zabarykadowaniu chwytam mocniej dwie katany, ukrywam się za jedną ze skrzyń i czekam...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Morok

avatar

Male Liczba postów : 36
Zawód : Podróżnik
Registration date : 28/09/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 8:48 pm

Tymczasem po drugiej stronie do morza wyleciała bryła lodu, kiwając się i ustawiając tak, że na jej szczycie tkwił złotowłosy osobnik w lśniącej lodowej zbroi i z lodowym, płonącym błękitnym ogniem mieczem w ręku.
Morok rozejrzał się uważnie, po czym pozwolił Sacred Edge i Justice Armor się rozpłynąć. Wygramolił się z bryły lodu i wycelował dłonią w powierzchnię wody. Z czubków palców złotowłosego wyleciała fala błękitnego ognia, po chwili przybierając kształt niewielkiej, acz stabilnej lodowej łódki, która unosiła się na wodzie. Morok zeskoczył z lodowej góry, w której wciąż tkwili zamrożeni piraci i wylądował w łódce. W jego dłoniach po chwili pojawiły się lodowe wiosła.
Złotowłosy skierował się w kierunku statku Nimena.
"Co za zamieszanie... lepiej poczekam, aż się uspokoi" - myślał, kręcąc głową.


<Z tematu>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aku



Male Liczba postów : 174
Registration date : 27/06/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 9:03 pm

Na pokład wskoczyło dwóch marines. Usiedli oni w jednej z dziur
- Kto chce wstąpić do Marines, niech złoży tu podpis - krzyczał jeden, a drugi wyciągał jakieś papiery z plecaka i coś do pisania. Nikt nie zauważył, że w jakimś rogu pokładu spał Nimen, podniósł się i zmierzał w stronę swojego "kopana"
- Chyba usnąłem... - powiedział ziewając głośno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shigeru

avatar

Male Liczba postów : 39
Zawód : Doktor
Registration date : 28/09/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 9:12 pm

Po opatrzeniu ran Yamaguchi zauważył, że marynarzyki załatwili resztę piratów i zostawili ich statek samemu sobie. Nie czekając na zaproszenie szybko schował oporządzenie i pobiegł w stronę pustej karaweli. - Heh... Szczęście nareszcie się do mnie uśmiechnęło. - pomyślał zadowolony wskakując na jej pokład.

<z tematu>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haward

avatar

Male Liczba postów : 108
Zawód : Szkutnik
Registration date : 24/09/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 9:17 pm

~Marines... ciekawe.~ Przez chwilę przywołuje mi to stare wspomnienia. Zawsze chciałem wstąpić do nich, w zabawie w piratów zawsze przybierałem rolę kapitana Marines. Tata i mama zawsze powtarzali, że to są przeważnie uczciwi ludzie, którzy dbają o porządek i bronią przed piratami. Szacunek do nich wzrósł jeszcze, kiedy uratowali jego siostry... Przynajmniej taką mam nadzieję. Spóźniłeś się... Już po imprezie. Pozwolisz teraz, że się z tobą pożegnam. Dzięki za transport! Daję Nimenowi 5 000 beli, po czym powoli podchodzę do dwójki marines Ja chcę się zapisać! Haward August, do usług! Biorę pióro lub długopis, a następnie składam podpis. Haward August...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aku



Male Liczba postów : 174
Registration date : 27/06/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 9:26 pm

Nimen podchodzi do Hawarda i łapie go za kołnierz
- Gdzie leziesz, mieliśmy walczyć - powiedział poważnie, nie chciał stracić całej zabawy. Piratów już nie było, ale walka i tak musiała być. Marines skinął głową, a drugi zaraz pobiegł po "mundur" sprzątającego. Od czegoś trzeba zacząć.
- To wszyscy? - zapytał trochę rozczarowany i spakował swoje rzeczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haward

avatar

Male Liczba postów : 108
Zawód : Szkutnik
Registration date : 24/09/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 9:54 pm

Wybacz, Nimen, ale dzisiaj mam zły dzień... Wyszarpuję się z jego uścisku. Nie martw się jednak, kiedyś na pewno uda nam się zmierzyć... Teraz jestem zbyt zmęczony na jeszcze jedną walkę. Ziewam szeroko. Jeśli chcesz z kimś powalczyć, to w kierunku karaweli tych piratów poszedł jakiś szalony doktorek. Może on będzie mógł z tobą walczyć... Mówiąc to biorę ubranie, po czym przebieram się w nie, idąc uprzednio w jakieś ustronne miejsce. ~Mam nadzieję, że długo nie będę rekrutem.~ Po przebraniu się podchodzę wolnym krokiem do dwójki Marines. Co do kolejnych osób... Jeszcze paru na tym statku jest, jednak nie wiem, jakie podejmą decyzje... Może warto poczekać... Proponuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aku



Male Liczba postów : 174
Registration date : 27/06/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 10:03 pm

Marines skinęli głową, a Nimen pobiegł szybko w kierunku tych karaweli. Walka to było coś czego chciał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Risa

avatar

Female Liczba postów : 46
Zawód : kartograf
Registration date : 05/10/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 10:34 pm

Dziewczyna weszła na pokład do końca nie wiedząc co się dzieje. Zobaczyła mężczyznę z jakimiś papierami i podeszła do niego. To coś tu trzeba podpisywać? Pomyślała ocierając sennie oczy. Podpisała się wyraźnie swoim imieniem i nazwiskiem i spojrzała leniwie na mężczyznę. hmm ten ubiór... rozejrzała się po pokładzie nieco zdenerwowana. Coś mi się nie podoba.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aku



Male Liczba postów : 174
Registration date : 27/06/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 10:38 pm

Marines spojrzał na dziewczynę
- Jesteś pewna? - zapytał trochę zdziwiony tym, że pojawiła się znikąd i podpisała papiery. Drugi marines nie czekając na nic skoczył po drugi mundur dla Risy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Risa

avatar

Female Liczba postów : 46
Zawód : kartograf
Registration date : 05/10/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 10:45 pm

Hmm? Pan z marines tak? Przyjrzała się uważniej. Czyli, że te papiery to do marines. Wahała się przez chwilę. Tak, tak jestem pewna.Powiedziała dość stanowczym głosem. To może być ciekawe tylko czy to będzie bolało? Może przydzielą mnie do biura.. znaczy później jak już przejdę na wyższy stopień, znaczy jeśli w ogóle przejdę... Nawet nie zauważyła, że mówi swoje myśli na głos. Przepraszam. Rzuciła po chwili zasłaniając usta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aku



Male Liczba postów : 174
Registration date : 27/06/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 10:49 pm

- Zresztą co mnie to obchodzi, od dzisiaj sprzątacie na tamtym okręcie - powiedział jeden z marines i wskazał palcem na ich okręt. Dwóch to było nawet więcej niż się spodziewał. Drugi marine wręczył mundur dziewczynie uśmiechając się lekko.
- Sprzątanie nie boli - szepnął jej na ucho i stanął później na baczność.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Risa

avatar

Female Liczba postów : 46
Zawód : kartograf
Registration date : 05/10/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 10:56 pm

To co usłyszała rozśmieszyło ją więc zaśmiała się pod nosem.
Wiedziałam, ze to będzie coś ze sprzątaniem... Przebrała się w mundur nie za bardzo wiedząc co ma robić dalej. Posprzątać, ale z kim to ja miałam sprzątać? Rozejrzała się szukając swego nowego "towarzysza".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haward

avatar

Male Liczba postów : 108
Zawód : Szkutnik
Registration date : 24/09/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 11:06 pm

Wzdycham głęboko, lekko niezadowolony. ~Zatem na początku trzeba będzie sprzątać... Yosh. Postaram się, żebym awansował jak najszybciej, żeby dorwać jak najwięcej piratów.~ Uśmiecham się lekko, kiedy słyszę , że mam towarzyszkę. ~Nie jestem sam...~ Oczywiście, nie trzeba mnie długo szukać, podchodzę do niej i podaję jej rękę. Haward August z Bliss, do usług. Witam się z uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Risa

avatar

Female Liczba postów : 46
Zawód : kartograf
Registration date : 05/10/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 11:10 pm

Anzu Risa. Powiedziała radośnie, uściskając jego rękę i kłaniając się. Bardzo mi miło. Rozejrzała się po pokładzie drapiąc lekko policzek. No więc mamy się chyba wziąć za sprzątanie prawda? Widok nie był najciekawszy, ale dziewczyna nie traciła entuzjazmu. Widziała już gorsze rzeczy, np. dziecięce pokoje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aku



Male Liczba postów : 174
Registration date : 27/06/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 11:11 pm

- Na pokład, płyniemy... gdzieś. Jest dużo do sprzątania - powiedział marines śmiejąc się głośno i ruszył w stronę ich okrętu.
- Tak na przyszłość - zerknął na podpis Risy
- Riso, nie przebieraj się przy wszystkich - nie odwrócił się w jej stronę mówiąc to tylko uśmiechnął się szeroko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haward

avatar

Male Liczba postów : 108
Zawód : Szkutnik
Registration date : 24/09/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Nie Paź 05, 2008 11:24 pm

Hai! Idę w stronę okrętu wraz z Risą. Wbrew pozorom nie jestem jakiś źle nastawiony do sprzątania, lecz i tak nie jest to moje ulubione zajęcie (wolę modelarstwo). Mimo wszystko robię to szybko, żeby mieć to za sobą. Po chwili odwracam się do Risy. Tak więc chyba od dzisiaj będziemy ze sobą pracować... Mam nadzieję, że będzie ciekawie i szybko przejdziemy od miotły do czapki kapitańskiej. Śmieje się lekko z mojego pomysłu. Jestem realistą, wiem, że trzeba na to dużo pracować, lecz mimo to nie tracę zapału. ~Bywało gorzej...~ Czemu zadecydowałaś się zapisać do Marines? Pytam się nagle dziewczyny.

<z tematu>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Risa

avatar

Female Liczba postów : 46
Zawód : kartograf
Registration date : 05/10/2008

PisanieTemat: Re: Pokład   Pon Paź 06, 2008 7:08 pm

Tak jest! Powiedziała nadzwyczaj entuzjastycznie (jakby było się z czego cieszyć). Zapamiętać: nie przebierać się przy wszystkich... powtórzyła do siebie cichym głosem. Nie lubię być na wysokich stanowiskach. Powiedziała kierując się w stronę statku. Dlaczego wstąpiłam do marines? Powtórzyła pytanie zastanawiając się dość długo nad odpowiedzią. Związała włosy w kucyk i przyspieszyła kroku wyprzedzając Hawarda. Żeby mieć zajęcie. Rzuciła radośnie nie odwracając się.


<zt>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokład   

Powrót do góry Go down
 
Pokład
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
 Similar topics
-
» Główny pokład
» Pokład
» Pokład statku Czarnobrodego
» Pokład

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
One piece RPG :: East Blue :: Baratie-
Skocz do: